04
lis 2013

Tabata – sposób na wciśnięcie się w ślubną kreację

Bieżnia na siłowni

Większość was zapewne trapi ten sam problem: jak zmieszczę się w garnitur, smoking czy suknię ślubną?
Do wesela jeszcze sporo czasu, a strój już zamówiony. Tymczasem po drodze wiele pułapek dnia codziennego i pokus, którym nie sposób się oprzeć. Niestety mogą one popsuć nasz entuzjastyczny plan utrzymania dobrej sylwetki (bo zakładamy że takową mamy :) ).
Co wtedy zrobić? Owszem, możemy zapisać się na siłownię lub fitness, ale wiąże się to z wydawaniem kolejnych pieniędzy (a pamiętajmy że w związku z weselem nasze portfele zieją pustką) i wygospodarowaniem wolnego czasu z napiętego terminarza. Kolejnym rozwiązaniem jest dieta (najczęściej źle zaplanowana i prowadzona), która przyniesie co najwyżej więcej złego naszemu organizmowi. W akcie desperacji spróbujemy uprawiać jogging, ale nie czarujmy się – niewielu złapie tego bakcyla. Co począć w takiej sytuacji? Otóż jest jeszcze Tabata.

Czytaj więcej...

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z naszymi wpisami na blogu ślubnym i zapisz się: W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera.